Wartoooo WIEDZIEĆ

"Nibyszyszki" na świerku? OCHOJNIKI - opis szkodnika i jego zwalczanie
"Nibyszyszki" na świerku? OCHOJNIKI - opis szkodnika i jego zwalczanie

Ochojniki – czyli jeden z gatunków mszyc, to podstępny szkodnik powodujący duże uszkodzenia roślin iglastych. W naszych ogrodach szkodniki te atakują głównie: świerk pospolity (chociaż uszkodzenia można również spotkać na innych świerkach- serbskim, sitkajskim i białym). Najczęściej mamy do czynienia z kilkoma gatunkami: ochojnikiem świerkowo modrzewiowym, ochojnikiem świerkowym zielonym, ochojnikiem jodłowym.  Podstawowym objawem występowania tego szkodnika jest tworzenie się na roślinach „nibyszyszek” – tzw. galasów.

Ochojnik świerkowo-modrzewiowy zimuje na modrzewiu w formie czarniawych larw na korze pędów jednorocznych w pobliżu pąków. Bardzo wcześnie wiosną, larwy rozpoczynają żerowanie i w kwietniu tworzą się z nich samice, które usadawiają się przy podstawie igieł i wokół swego ciała składają liczne żółtawobrązowe jaja. Z nich lęgną się larwy, które żerują przez miesiąc na młodych igłach powodując ich odbarwianie. Z nich wykształcają się albo bezskrzydłe samice, które dają początek nowemu pokoleniu na modrzewiach, albo formy uskrzydlone, które przelatują na świerki. Pozostałe w czerwcu i lipcu na modrzewiu mszyce, okrywają się białą woskową wydzieliną w formie puchu i w ten sposób ukryte, żerują i rozmnażają się rodząc larwy. Te samice, które przeleciały na świerki rodzą tutaj larwy, które po pewnym czasie żerowania zapadają w stan spoczynku i zimują. Na wiosnę żerują na pąkach pędów wierzchołkowych i u ich podstawy składają jaja. Uszkodzony pąk pod wpływem śliny przekształca się w okrągły, mały jasnozielony galas, do którego wnikają wylęgłe z jaj larwy. W drugiej połowie czerwca dojrzałe larwy zmieniają się w formy uskrzydlone i przelatują na modrzewie. Podobny rozwój przechodzi ochojnik świerkowy zielony. Jednak jego galasy są znacznie większe, przypominające wyglądem mały ananas i tworzą się przy podstawie pędu, a nie na jego wierzchołku. Od połowy kwietnia na igłach modrzewia żerują jasnozielone larwy, które powodują kolankowate załamywanie się igieł. Ochojnik jodłowy żeruje prawie wyłącznie na dolnej stronie igieł, powodując żółte, rozmyte plamy na igłach różnych gatunków jodeł. Porażone drzewo z daleka ma żółtobrązowe igły pokryte obfitym białym nalotem woskowym, pod którym ukryte są samice. Silnie porażone gałęzie zasychają w krótkim czasie. W ciągu roku rozwijają się 3-4 pokolenia, zimują larwy drugiego stadium na dolnej stronie igieł.

ZWALCZANIE:  Poszczególne gatunki ochojników różnią się od siebie rozwojem, jednak zasada zwalczania jest podobna. Generalnie dla zwalczania ważne jest to, że zimują larwy owadów i zlokalizować je można na świerkach. Tam właśnie wczesną wiosną (w zależności od warunków zimowych i rejonu Polski średnio od początku do końca kwietnia), gdy larwy wznawiają swój rozwój i rozpoczynają żerowanie, a  potem przekształcają się w samice, które znoszą kolejne pokolenia larw przystępujemy do zwalczania. Najlepiej zrobić wszystko, aby nie dopuścić do rozpoczęcia żerowania zimujących larw. Jeśli rośliny były już wcześniej porażone przez tego szkodnika podstawa jest stałe usuwanie galasów – to ogranicza rozwój szkodników. Druga rzeczą, jaką możemy zrobić jest odpowiednio wczesne opryskanie roślin preparatem olejowym  Promanal 60 EC, który powoduje fizyczne "zaduszenie" zimujących larw. Można go używać już od jesieni do marca w stęż. 2%. Aby jednak spełnił swoją rolę to musi zostać zastosowany przynajmniej w temp. 12oC.

Jeśli te zastosowane metody nie dają rezultatów pozostają nam metody mniej ekologiczne w postaci oprysków chemicznych. Możemy je wykonać  preparatami o krótkim okresie aktywności z grupy syntetycznych pyretroidów. Wtedy zabieg wykonujemy w okolicy początku kwietnia, jednak temperatura musi być już odpowiednio wysoka (absolutne minimum to 10oC, jednak właściwe działanie preparatu uzyskamy dopiero w temperaturze w granicach 15-18oC). Spełniwszy warunek ciepła wybieramy dzień z pogodą bezwietrzną i bezdeszczową i wykonujemy oprysk jednym ze środków: Polysect 003 EC, Karate Zeon 050 CS, Decis 2,5 EC. Oprysk powtarzamy dwa razy w odstępie ok. 2tyg. Są to jednak środki, które działają na owady wyłącznie miejscowo, kontaktowo, w związku z czym wymagają w miarę precyzyjnego ustalenia momentu zabiegu – zadziałają tylko gdy opadną na ciało owadów.  To sprawia też, że czasami okazują się nie dość skuteczne w przypadku gdy ciała  mszyc chronione są woskowym puchem, który wiosną, gęsto zaczyna okrywać budzące się do życia larwy. Dlatego nasza bronią ostateczną będzie zastosowanie preparatów układowych (krążących po roślinie wraz z jej sokami) jak Confidor 200 SL Mospilan 20 SP 0,02%. Są to środki owadobójcze o działaniu żołądkowym utrzymujące aktywność w długim okresie czasu (Confidor ok. 8 tygodni). Dodatkowo ich skuteczność jest niezależna od temperatury. Preparaty te należy zastosować wcześnie w końcu marca lub na początku kwietnia jeszcze przed terminem żerowania zimujących larw. Wtedy budzące się owady spożywają swój pierwszy posiłek z zabójczym dla nich środkiem krążącym już w sokach rośliny. Lub w drugim terminie tzw. letnim, gdy na modrzewiach lub jodłach zauważymy pierwsze samice otoczone białym wojłokiem, rośliny opryskujemy preparatami układowymi. Możemy tez zastosować preparaty działające gazowo np. Pirimor 25 WG 0,2%.
Dla wszystkich tych, których wręcz o dreszcze przyprawia stosowanie jakichkolwiek środków chemicznych pozostaje regularne obrywanie tworzących się galasów. Należy to jednak koniecznie wykonać do końca maja. Postarajmy się również unikać obsadzania świerków w bliskim sąsiedztwie modrzewia.

WRÓĆ